Zgodnie z przewidywaniami spotkanie uzgodnieniowe w sprawie płac w Ministerstwie Edukacji Narodowej nie przyniosło jakichkolwiek zmian w projektowanym rozporządzeniu płacowym. Spowodowało jednak, że centrale związkowe znów określiły swoje oczekiwania i cele dotyczące wynagrodzeń nauczycielskich. No i jest tego sporo.
Podwyżka 15-proc. i co najmniej 13-proc. plus – takie są oczekiwania związków zawodowych uczestniczących w negocjacjach z Ministerstwem Edukacji Narodowej, należących do trzech reprezentatywnych central związkowych. Takie oczekiwania płacowe zgłosiły one w stanowiskach przyjętych wobec planowanego rozporządzenia płacowego ustanawiającego wynagrodzenia nauczycieli na rok 2026.
W takiej sytuacji trudno się rozpisywać o tym, co związkowcy tak właściwie chcieli, jeśli mowa jest o 3-proc. wzroście wynagrodzeń. No ale teraz jest na to chwila, a materiał w postaci stanowisk przyjętych przez poszczególne organizacje w tej sprawie wyjątkowo syntetyczny.
Okazuje się więc, że Związek Nauczycielstwa Polskiego ponowił żądanie 15-proc. podwyżki wynagrodzeń nauczycieli. Stwierdził przy tym, że taki wzrost jest tym bardziej uzasadniony, że wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2026 r. do poziomu 4806 zł sprawia, iż wynagrodzenie nauczyciela początkującego nadal będzie bliskie minimalnemu wynagrodzeniu za pracę. [CZYTAJ WIĘCEJ]