– Będziemy walczyć o to, aby nauczyciel zarabiał godnie pracując na etacie – powiedział na antenie Radia Kielce Zbigniew Błasiński, prezes Okręgu Świętokrzyskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Choć od 1 kwietnia wynagrodzenie zasadnicze dla nauczycieli wzrośnie o 3 proc., to nie jest to dla nich zadowalająca podwyżka.
– Myślę, że nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem. Do tej pory określaliśmy te propozycje jako waloryzacja, ale wobec tego co się dzieje w tej chwili z cenami paliw, które na pewno szybko przełożą się na inflację, to okaże się, że te 3 proc. to nie jest nawet waloryzacja inflacyjna. Trudno się dziwić temu, że środowisko nauczycielskie jest z takiej propozycji niezadowolone – komentował.
Gość Radia Kielce przypomniał, że środowiska nauczycielskie domagają się obecnie 15 proc. wzrostu wynagrodzeń.
– 15 proc. traktujemy jako krok w kierunku realizacji naszego głównego postulatu. To jest uzależnienie wynagrodzeń nauczycieli ze średnią krajową na poziomie 100 proc. średniej krajowej jako wynagrodzenia zasadniczego dla nauczyciela dyplomowanego. Te 15 proc. w tym roku byłoby takim pierwszym krokiem w celu realizacji tego postulatu od początku przyszłego roku – dodał. [CZYTAJ WIĘCEJ]