Wycieczki szkolne mogą ruszyć wiosną. Ale nauczyciele stawiają warunek

Związkowcy mają pomysł, jak doraźnie rozwiązać problem nadgodzin nauczycielskich. Na początek wystarczy, by organy prowadzące zaczęły płacić nauczycielom za nadgodziny wypracowywane na wycieczkach szkolnych. W przeciwnym razie trudno się spodziewać, by wiosną dzieci i młodzież szkolna tłumnie ruszyły zwiedzać Polskę i zagranicę.
Urszula Woźniak, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, proponuje, by nie czekać, aż Ministerstwo Edukacji Narodowej znajdzie kompleksowe rozwiązanie w sprawie rozliczania godzin nadliczbowych, tylko zacząć od uregulowania w drodze rozporządzenia sposobu rozliczania pracy nauczyciela w czasie wycieczek szkolnych, bo obecnie tylko w czasie wszelkich wyjść ze szkoły i wycieczek „nauczyciel rzeczywiście może udowodnić, że pracuje ponad wymiar swojego czasu pracy i jest to ewidentne”.

Można na początku nawet rozporządzeniem uregulować ten obszar – stwierdza. Oczywiście – jak podkreśla – nie w taki sposób, jak mówił wiceminister Kiepura, czyli że trzy dni wycieczki to 72 godziny pracy, ale za godziny, w których nauczyciel przekracza 40-godzinny tydzień pracy. – wyjaśnia.

Nauczyciel w czasie tej wycieczki musi mieć zapewnione wszystkie normy czasu pracy dotyczące pracowników: 11 godzin (odpoczynku po pracy – red.), 35 godzin (przerwy tygodniowo) – i można zacząć właśnie od uregulowania wyjść i wycieczek. Tu wystarczy rozporządzenie. [CZYTAJ WIĘCEJ]

POWIĄZANE WPISY

06.07.2026

Centralny e-Dziennik budzi obawy nauczycieli. ZNP ostrzega przed dodatkowymi obowiązkami

Planowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej uruchomienie centralnego e-Dziennika wzbudza coraz większe...

Czytaj więcej

06.07.2026

Wielki bunt nauczycieli. Broniarz zapowiada protest i uderza w rząd

Nauczyciele domagają się wpisania do ustawy trwałego mechanizmu wzrostu płac. Prezes ZNP Sławomir Broniarz...

Czytaj więcej



KATEGORIE

AKTUALNOŚCI

NAJNOWSZE WPISY