Nauczyciele mogą zarabiać 11 proc. więcej. Rząd pracuje nad zmianami

Informacja rzeczniczki Ministerstwa Edukacji Narodowej o rzekomych pracach nad alternatywnym, wobec tzw. inicjatywy obywatelskiej ZNP, powiązaniem wynagrodzeń nauczycielskich z jakimiś wskaźnikami w gospodarce zaskoczyła nieco stronę społeczną. Oficjalnie nic o tym nie wiedzą. Waldemar Jakubowski twierdzi, że jeśli zmiana ma mieć sens, to musi wejść od nowego roku.

  • MEN prowadzi intensywne prace nad stworzeniem systemu wynagrodzeń nauczycielskich, który ma zakończyć coroczne negocjacje płacowe.
  • Oficjalnie związki zawodowe nic o tym nie wiedzą, chociaż powinny. Dlatego sygnalizują chęć zapoznania się z projektem.
  • Ze względu na efekt wyborczy system powinien zacząć obowiązywać od przyszłego roku, ale i tu pewności nie ma.  

Dla przedstawicieli związków zawodowych, które uczestniczą w rozmowach m.in. o wynagrodzeniach z MEN w ramach Zespołu ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli, podana przez rzeczniczkę resortu informacja, że rząd pracuje nad alternatywnym rozwiązaniem – zamiast zająć się tym, które leży w Sejmie – stanowi nie lada zaskoczenie.

– Pierwsze słyszę. Spotkaliśmy się ostatnio kilka razy w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Pani minister publicznie ogłaszała, że oczekuje 11-proc. wzrostu płac nauczycieli i podobno tyle artykułowała ministrowi Domańskiemu. No, ale naprawdę nie wiem, dlaczego to zostało owiane wielką tajemnicą, że MEN nie chce, czy też nie chciało wcześniej z tym projektem pójść w świat – mówi prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz – [CZYTAJ WIĘCEJ]

POWIĄZANE WPISY

13.10.2026

Dzień Edukacji Narodowej

...

Czytaj więcej →

13.10.2026

Życzenia okazji Dnia Edukacji Narodowej

...

Czytaj więcej →



KATEGORIE

AKTUALNOŚCI

NAJNOWSZE WPISY