Starsi stażem nauczyciele nie skorzystają już z urlopu na poratowanie zdrowia. Przed dwoma laty urlop na poratowanie zdrowia cieszył się dużą popularnością, teraz jest inaczej, korzysta z niego coraz mniej nauczycieli. Wszystko przez tzw. emeryturę czarnkową.
W statystykach z ostatnich lat dobrze widać, jak spada zainteresowanie urlopami na poratowanie zdrowia. Choć ten rodzaj urlopu zdrowotnego jest pełnopłatny (w czasie nieobecności w szkole nauczyciel otrzymuje wynagrodzenie), korzysta z niego coraz mniej pedagogów.
Polski system oświaty od lat boryka się z problemem odpływu kadry nauczycielskiej z zawodu. Przez lata pedagodzy byli słabo wynagradzani, prestiż zawodu spadał, a obowiązków przybywało. Wielu nauczycieli odeszło z zawodu nie tylko przez niskie płace, lecz także z powodu wypalenia zawodowego. Nauczyciele jako przyczyny rezygnacji z pracy w szkole często wymieniają trudności we współpracy z rodzicami, poczucie ogromnej presji związanej z odpowiedzialnością za wyniki uczniów oraz trudne warunki pracy.
Odpowiedzią na te problemy miał być urlop na poratowanie zdrowia. Choć skorzystało z niego tysiące nauczycieli, ostatnio zainteresowanie tą formą urlopu wyraźnie spadło. [CZYTAJ WIĘCEJ]