Środowisko nauczycielskie zbulwersowała publiczna wypowiedź Waldemara Witkowskiego, przewodniczącego senackiej komisji edukacji. Jego zdaniem przyznane nauczycielom w 2024 roku podwyżki to był błąd. Mówił także, że w efekcie pedagodzy domagają się kolejnego zwiększenia pensji ponieważ „apetyt rośnie w miarę jedzenia”.
Senator Witkowski był 26 lipca gościem prawicowej telewizji wPolsce24. Pewnie trochę błąd był, że na początku 2024 roku daliśmy nauczycielom 30 i 33 proc. podwyżki. Trzeba było dać 4 razy po 7,5 proc., albo 3 razy po 10 proc. i myślę, że większość nauczycieli byłaby z tego bardziej zadowolona, bo dzisiaj każdemu apetyt rośnie w miarę jedzenia –powiedział. Na uwagę dziennikarki, że zaskakuje ją szczerość senatora niezrażony odparł: To już Niccolo Machiavelli powiedział kiedyś, że „dobre rzeczy trzeba cyzelować długo, a złe czynić szybko i krótko”.
Senator „oderwany od rzeczywistości”
Ta wypowiedź wywołała burzę w internecie. „Takie bzdury wygaduje, oderwany od rzeczywistości, nie powinien być przewodniczącym komisji” – napisała w mediach społecznościowych Urszula Woźniak, wiceprezes ZNP. – [CZYTAJ WIĘCEJ]