– Płace nauczycieli muszą być wyższe. Trzeba odbudować prestiż zawodu – przekonuje w rozmowie z PAP Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycieli Polskich. Dodaje również, że średni wiek nauczyciela to 47 lat, dlatego trzeba zachęcać młodych. Bez podwyżek może się to nie udać.
Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycieli Polski, uważa, że edukacja nie nadąża za tempem zmian. Według niego przeżywa bardzo trudny czas, m.in. ze względu na politykę i toczące się wojny. Jak mówi, statystyczny nauczyciel w Polsce ma 47 lat. – Edukacja potrzebuje młodych ludzi. Mamy jednych z najstarszych nauczycieli w Europie. Mamy lukę pokoleniową w środowisku edukacyjnym – twierdzi.
W rozmowie z PAP Sławomir Broniarz alarmuje, że połowa nastolatków ma skrajnie niską samoocenę, a objawy depresyjne dotyczą ok. 40 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych.
Wskazuje, że podwyżki płac dla nauczycieli były niewystarczające. W ciągu dwóch lat wynagrodzenia wzrosły o ok. 35 proc. Obecnie minimalne wynagrodzenie z tytułem zawodowym magistra i z przygotowaniem pedagogicznym od 1 stycznia wynosi od 5308 zł brutto do 6937 zł brutto. Z kolei nauczyciele bez takiego przygotowania mogą zarabiać od 5178 zł brutto do 5567 zł brutto. Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł. [CZYTAJ WIĘCEJ]